Re: o "... zmianach osobowości .."

pomruk napisał:





> Sama publikacja dotycząca owych zmian (mówię o tej) zawiera jako "opis przypadków" po pro


> stu... coś co wydaje się zbiorem fantastycznych anegdot. Bez żadnego związku z


> naukową analizą.





Jest jeszcze gorzej. Nawet, gdyby przedstawiono statystycznie potwierdzone dane o korelacji zmian osobowości z dokonywanymi przeszczepami, to nie dowodziłoby to związku przyczynowo skutkowego. Aby wykazać taki związek, powinien być podany mechanizm wywierania skutku przez określoną przyczynę. Na ten temat profesor(?) niewiele pisze, a to co pisze jest wysoce dyskusyjne.





Wskazuje on, że wszelkie systemy sumują informacje, którą wnoszą składowe systemu. Ponadto wskazuje on, że obiekty zawierające pętle sprzężeń zdolne są do gromadzenia informacji. Ponieważ przeszczepiane organy bezsprzecznie zawierają takie pętle, chociażby poprzez system neuronowy, genetyczny lub immunologiczny, to autor wywodzi stąd wniosek, że informacje z wymienionej części składowej wpłyną na osobę poprzez dostarczenie informacji z "poprzedniego życia" organu do systemu informacyjnego tej osoby.





Nie podaje jednak sposobu sumowania lub transmisji tej informacji.


Wyklucza to uznanie publikacji jako pełnowartościowego doniesienia naukowego.





A szkoda, ponieważ można się dopatrywać wielorakiego wpływu transplantacji na psychikę człowieka.


Psychika ludzka uzależniona jest od zestawu połączeń i stanów pobudzeń sieci neuronowej stanowiącej mózg. Stan ten zmienia się pod wpływem bodźców dostarczanych przez zmysły oraz wewnętrznych bodźców chemicznych dostarczanych przez procesy fizjologiczne całego organizmu. Przeszczepione organy, szczególnie, jeśli są dostrzegalne lub wyczuwalne przez zmysły człowieka, niechybnie wywołują stres psychiczny o nieobliczalnych skutkach.


Kobiety po operacjach plastycznych mogą mieć całkowicie zmieniona osobowość.


Jeśli skutki transplantacji nie są widoczne i stresujące dla przyjmującego, to szybko następuje przyzwyczajenie do nowych organów, i skutki dla psychiki są znikome.





Informacja genetyczna oraz immunologiczna zawarta w przeszczepianych organach także może powodować stres transplantacyjny. Wynika on z reakcji układu immunologicznego biorcy, który traktują wszczepione tkanki jako ciało obce, dąży do jego zniszczenia, co prowadzi czasami do odrzucenia przeszczepu. Powodować to może stany gorączkowe, zapalne, powodujące ogólne złe samopoczucie. Sytuacje pogarszać mogą podawane zazwyczaj leki supresyjne, często źle tolerowane przez biorców.





Opieka psychologiczna nad biorcami po transplantacji może znacząco zmniejszyć stres transplantacyjny.


Adres www: http://forum.gazeta.pl/forum/w,32,133583177,133618116,Re_o_zmianach_osobowosci_.html?skad=rss

Tags:

Inne artykuły:

Re: Żądłem w niewiedzę

asteroida2 napisał: > To ciekawe co piszesz. W jaki sposób rośliny GMO miałyby produkować te toksyny...

Re: o "... zmianach osobowości .."

Stafanie, to nie żaden dowcip, tylko hiperbola (taka figura retoryczna). Nie twierdziłam poza tym, że...

Polski satelita działa, nawiązaliśmy z nim łącz...

A kapelan politechników pokropił to "cuś"? Bo jak nie, to...

Re: Ludzie sa bezduszni

> Watki zas na tym forum, na ten temat sluza przypomnieniu zagorzalym ateistom > naukowym o prostej...

Re: Neutrina nie są szybsze od światła. Obluzowan

pioc2 napisał: > Korkos > > Histyoryczna definicja kabla jest jednak taka, ja > >...

Jestem wściekły na myśliwych

Typowe dla Pana Wajraka półprawdy i przypuszczenia! Jedno wielkie pomówienie. "Wioskowe pieski" zżerają 10%...